środa, 13 maja 2015

Roztańczone urodziny. Zaproszenia.

Chciałam podzielić się dziś zaproszeniami urodzinowymi na 4 urodziny Mili.
Motywem przewodnim urodzin był
taniec/balet ale w pakiecie z księżniczkami.
Kolory również miałam z góry określone (pastele, fiolety, szarość, róż) więc mogłam poruszać się tylko w tak wyznaczonym obszarze.
Zadanie nie było jednak takie oczywiste ponieważ zaproszenia miały być też odpowiednie czyt. akceptowalne(!) dla chłopców :)
Mam nadzieję, że żaden z zaproszonych mężczyzn nie odmówił przybycia na roztańczone urodziny;)






środa, 6 maja 2015

Komunijne kartki dla braci bliżniaków:)

Kartki dla chłopców są dla mnie zawsze troszkę większym wyzwaniem. Tym razem wyzwanie było podwójne, gdyż komunię przyjmują bracia bliźniacy.



poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Exploding box dla mamy.

O tą kartkę poprosiła mnie świeżo upieczona Panna Młoda. 
Miała wymarzone wesele i z całego serca chciała za nie podziękować swojej mamie.
Zależało jej aby kartka była kobieca, subtelna i aby wyrażała ogrom wdzięczności i miłości. 

M jak MAMA
Marzenia  spełnione
Możliwości nieograniczone
Miłość ogromna




Pracę tą chciałam dołączyć na wyzwanie w Białych Kruczkach:





piątek, 24 kwietnia 2015

Komunia plus chrzciny. Zaproszenia łączone.

Bardzo dziękuję za tak miłe komentarze pod ostatnim postem. Po pracowitym marcu jeszcze zbieram siły i pracuję na zwolnionych obrotach.
Jak ślimak... 
nad jedną kartką potrafię teraz spędzić naprawdę dłuuuuugie godziny.
Ciesze się, że za oknem w końcu słońce 
i przyroda budzi się do życia. Wierzę, że ja również obudzę się też w niedługim czasie na nowo do pracy:)

Dziś pokażę zaproszenia na dwie ważne uroczystości w rodzinie. Komunia i chrzest rodzeństwa. Zamawiająca mama miała bardzo dużą prośbę aby umieścić tu buciki.
Myślałam i myślałam, aż w końcu powstały.
13 zaproszeń = 52 buciki!
Szaleństwo;)
Mam nadzieję że zachowałam proporcje, buciki siostrzyczki wyglądały uroczo a mieściły się na końcówkę ołówka;)








piątek, 17 kwietnia 2015

Pracowity marzec...

Ten post chciałabym zadedykować wszystkim, którzy o mnie myśleli w czasie nieobecności na blogu.
Była to najdłuższa,bo aż 2 miesięczna (!)cisza.
...
Tylko pozorna.
Nie zostawiłam kartek ani bloga wręcz przeciwnie, bardzo intensywnie pracowałam. Zdjęcia niech będą tego wytłumaczeniem.
Obiecuję sie poprawić.
Oprócz pracy nad zaproszeniami na chrzciny miałam kilka ciekawych /nowych zamówień,które z chęcią niedługo tu zaprezentuję.
Serdecznie pozdrawiam.







poniedziałek, 16 lutego 2015

Weekend w Pracowni Unikatowej Oprawy Fotografii Tomasza Fularskiego.

Walentynkowy weekend był zupełnie wyjątkowy!
  Razem z moim mężem mieliśmy wielki przywilej spędzić go w domu i pracowni Tomasza Fularskiego.

Od piątku kiedy tylko przekroczyliśmy próg domu Oli i Tomka wiedziałam, że warto było czekać na to spotkanie.

Małżeństwo Fularskich to wielcy pasjonaci i perfekcjoniści w swojej dziedzinie.
 Nie ma drugich na świecie z takim samym oddaniem swojej pracy, podejściem do fotografii i jej oprawy.
Mają również fantastyczne podejście do drugiego człowieka, nie jest ważne czy to  znany artysta, światowej klasy fotograf czy zwykła marzycielka robiąca kartki;)

............Czuliśmy sie wyjątkowo..........

Jeśli nie znacie Tomka, zapraszam odwiedzcie jego stronę internetową, profil na facebooku. WARTO

Od dawna nosiłam w sobie ogromną potrzebę zrobienia albumu szytego, według metod i zasad stosowanych w introligatorstwie.
Na warsztatach pod okiem Tomka dostałam taką mozliwość!!!
Kiedy przeszywałam strony, wewnątrz mnie skumulowała sie ogromna ilość radości ze spełnionego życzenia:)
Zrobiłam pierwszy w życiu album szyty!!!
Wszystko ręcznie.


O stronie merytorycznej warsztatów napiszę krótko:
Wykład połączony z praktyką, pod okiem fachowca i wielotetniego wykładowcy akademickiego- czy jest lepsza metoda nauki? Ja nie znam.


Choć wróciliśmy do domu późnym wieczorem, nie chciało nam sie spać.
Dziś jestem wypełniona po brzegi nowymi marzeniami, planami, pomysłami, chodzę z głową w chmurach. 



Zapraszam na relację fotograficzną.
Za zdjęcia dziękuję mojemu kochanemu mężowi, ogromnemu mojemu wsparciu(!)